Wóż strażacki dojechał do Kijowa. Kliczko dziękował wszystkim za cenny prezent!


Polacy pomagają Ukrainie od początku wojny i końca tego nie widać. Chociaż zauważyć można, że zmieniły się priorytety w potrzebach zaatakowanej i bohatersko walczącej Ukrainy.

Nasza fundacja: Centrum Polsko-Ukraińskie pomogła wysłać do Kijowa specjalistyczny wóz strażacki wykorzystywany do gaszenia stacji benzynowych. Paliwo płonie w tysiącu stopni i w związku z tym zamontowano do tego pojazdu płaszcz ochronny  i specjalne armatki, które wyrzucają pianę na odległość 60 metrów. To jest jedyny taki wóz strażacki, który posiada Ukraina, a wartość tego auta to 1 628 000 złotych (kwota netto). Pojazd został przekazany za pośrednictwem fundacji InCorpore i przy znaczącym współudziale naszej organizacji.

Tomasz Dziedzic jako pełnomocnik fundacji: Porozumienie Polsko- Ukrainskie  przeprowadził postępowanie administracyjne, aby ten specjalistyczny wóz mógł wyjechać bezpośrednio od producenta spółki MotoTruck s.z.o.o. w Kielcach. Został odebrany przez Bogdana Bałasynowicza, doradcę mera Kijowa. Zabrał on ze sobą kierowcę, który był został na miejscu w Kielcach w siedzibie producenta wozu przeszkolony w kierowaniu tego rodzaju auta. Konwój załadowany innymi darami wyjechał do Ukrainy. Po kilkunastu godzinach dotarli do stolicy, gdzie czekał na nich mer Kijowa, Witalij Kliczko. Osobiście odebrał ten cenny i bardzo potrzebny prezent. Dokładnie oglądał ten specjalistyczny wóz i zachwycał się nim. Na końcu powiedział: 

– Dziękuję braciom Polakom – zobacz więcej w filmiku:

Tomasz Dziedzic, Bogdan Bałasynowicz, viceprezes MotoTruck Jakub Chmiel i kierowca

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 + szesnaście =